Pokazywanie postów oznaczonych etykietą personalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą personalne. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 maja 2013

o Islamie słów kilka.



          Jako normalny wyznawca i człowiek który zgadza się z nauką Islamu chciałbym stanąć w obronie religii i tym samym zwrócić się do tych ekstremistów - pojebańców (bo innego słowa tu użyć nie można) którzy mordują w imię Allaha zasłaniając się dżihadem,  którzy kobietę traktują jak śmieci i pałają nienawiścią do wszystkich którzy są przeciwni ICH nauce. Ich, a nie nauce Islamu. 

Chciałbym Wam trochę przybliżyć czym jest ten prawdziwy Islam, a czym są ekstremistyczne sekty, o których członkach tak głośno nie tylko w mediach ale i w społeczeństwie. Sekty, które psują dobry obraz Islamu i które każą myśleć, że każdy Muzułmanin to terrorysta.


Na początku temat dżihadu.

Czym jest dżihad w Islamie? Co to jest dżihad?


Dżihad jest często mylnie określany jako "święta wojna", jednak prawdziwym znaczeniem dżihadu jest nie tylko ciągła walka o zachowanie własnej wiary ale przedewszystkim i obrona prawa do wolności wyznania. Dżihad jest praktyką religii w obliczu ucisku i prześladowania, które wynika z własnych, nadprzyrodzonych lub ludzkich ograniczeń.



Chciałbym podkreślić że Islam nie wzywa do przemocy, a wręcz przeciwnie, ponieważ nauka Boga w Islamie znosi i zakazuje wszelkich form przemocy i terroryzmu, w stosunku do muzułmanów i nie-muzułmanów. Islam ponadto wzywa do pokoju, współpracy, sprawiedliwości i utrzymania szczęścia i dobra dla całej ludzkości. (W tym miejscu mógłbym Wam zarzucić cytatami z Koranu ale szkoda mi miejsca :). Jak ktoś chce niechaj pisze)

Islam nakłada obowiązek na muzułmanów aby stali przy uciskanych, niezależnie od ich rasy, koloru skóry, religii lub przynależności, i aby powiedzieli NIE ciemiężcy, wzywając go aby odpowiedział głosem rozsądku i sprawiedliwości w stosunku do uciskanych.

Istnieją cztery rodzaje dżihadu: dżihad-nafs (dżihad przeciwko sobie samemu) i dżihad ash-Shaytan (dżihad przeciw Szatanowi) są one obowiązkowe dla każdego muzułmanina, który czuje się odpowiedzialny przed Bogiem.Kolejne dwa to dżihad przeciwko Munafiqin (hipokrytom) i kuffar (niewiernym), oraz dżihad przeciwko liderom ucisku i innowacji, są one obowiązkowe w Islamie dla całej społeczności muzułmańskiej. 

1. Dżihad-nafs (dżihad przeciwko sobie samemu): opiera się na wewnętrznej walce człowieka ze słabościami, oraz czynami które powodują jego oddalanie od wypełniania nakazów Boga w Islamie. 

Człowiek słaby, który ulega wpływom przestaje kontrolować swoje życie i zatraca cel którym jest życie wieczne w Raju. Wewnętrzna walka ma doprowadzić do korekty swoich zachowań tak aby nasze czyny owocowały dobrem, które zapewni nam łaskę Boga i życie wieczne w Raju. Moim zdaniem jest to filozofia którą powinni praktykować wszyscy wierzący niezależnie od wyznawanej religii.

Dżihad wewnętrzny to również cierpliwe znoszenie trudności i godzenie się z losem którego zrządzenie wynika z wszechmocy i mądrości Boga. Bóg wystawia nas na próbę tak aby poznać nasze reakcje i prawdziwe oblicze naszego serca. Bądźmy cierpliwi i ufajmy Bogu, Jego łasce i miłosierdziu.

2. Dżihad ash-Shaytan (dżihad przeciw Szatanowi):


To odpieranie wątpliwości, przez które Szatan pobudza do osłabienia wiary, oraz odsuwanie ukrytych dążenie które Szatan zasiewa w naszych sercach celem odwrócenia się od religii i Boga. To również nasza wewnętrzna walka. 



3. Dżihad przeciwko munafiqin (hipokrytom) i kuffar (niewiernym)

O ile wiemy kim jest hipokryta, to wiem że samo słowo ”niewierny” na starcie budzi strach i negatywne skojarzenia. Kim są niewierni w oczach muzułmanina i jak z nimi postępować według tego dżihadu? Niewiernymi są Ci którzy zaprzeczają pierwszemu filarowi Islamu: ”nie ma bogów poza Jednym Bogiem”. Są to ludzie którzy w brew woli Boga, przypisują boskie cechy innym ludziom lub przedmiotom, modląc się do nich, nazywając ich bogiem itd. Celem tego dżihadu jest przywracanie do prawdy tych którzy czczą innych bogów poza jednym Bogiem. NIE oznacza to rozlewu krwi i zabijania, gdyż najlepszą bronią jest prawda, język i słowo Boże wymierzone w ludzki umysł i serce. 



Przyznam się że sam chciałbym aby ludzie przeciwni Islamowi nazywali mnie “niewiernym”, ponieważ określenia dotyczące muzułmanów w najlżejszym słowie są wyrażane jako “terroryści”, “kozojebcy”, innych nie będę przytaczał. Gdybym został nazwany “niewiernym” to bym wiedział że jestem określany tym słowem ze względu na praktykę mojej religii. W moim przypadku ucieszyłbym się z takiego określenia gdyż miałbym szansę i powód do wytłumaczenia na czym polega moja religia, czyli wiara w Jednego Boga i Jego przesłanie zawarte w nauce Islamu.



4. Dżihad przeciwko przywódcom ucisku i innowacji (w religii), jest dzielony na trzy rodzaje w zależności od możliwości człowieka: dżihad ręką (tj. dżihad fizyczny, walka), jeśli jest się w stanie; jeśli nie jest to możliwe, to powinno być to dżihadem własnego języka (np. przez walkę słowem); jeśli nie jest to możliwe, to powinno być to dżihadem własnego serca (tj. przez odczuwanie emocji sprzeciwu). 


Sytuacja w której można zastosować taki dżihad wynika z samej definicji czyli na bazie ucisku wymierzonego w stronę wiernych, oraz w sytuacji gdy ktoś próbuje dokonać zmiany w religii, a tym samym występuje przeciw woli Boga i Jego nauce. Taką formę ucisku na całym narodzie możemy obserwować na terenie Palestyny i w strefie Gazy. Sytuacje innowacji w religii i nie Islamskich praktyk widać w zachowaniu sekty Szyitów.



~"Najlepszym Dżihadem jest walczyć z własną duszą, tak aby pokonać zło w samym sobie." - prorok Mohamed.  



Dżichad to walka i to się zgadza, ale teraz już mniej wiecej wiecie o co tak naprawde chodzi. Czy taka walka jest czymś złym? Czy Dżihad to zła forma pracy nad sobą? Czy jest coś złego w wysiłku który ma służyć poprawie naszego postępowania?






Islam a Jezus Chrystus i Stary Testament

Krótko: 
Islam jest jedyną nie-Chrześcijańską wiarą, która sprawia, że warunkiem wiary jest wiara w Jezusa. Żaden muzułmanin nie jest muzułmaninem, jeśli nie wierzy w Proroka Jezusa. Islam ma tych samych proroków co Chrześcijaństwo: Noe, Abraham, Mojżesz, Ezechiel etc. Jezus dla Islamu jest kolejnym z proroków - Dla Chrześcijan ich zbawcą. TU TAK NAPRAWDĘ DZIELĄ SIĘ TE DWIE RELIGIE
Stary Testament jest na równie świętą księgą dla Muzułmanów jak dla Chrześcijan. Mohamed mówi: 
"Powiedz: Kto zesłał Księgę, z którą przyszedł Mojżesz jako światłem i drogą prostą dla ludzi (...)  Wy przecież nauczyliście się tego, czego nie wiedzieliście, ani wy, ani wasi ojcowie? Powiedz: Bóg!” Koran, Al-An'Am 6:91
"To jest Księga, którą zesłaliśmy, błogosławiona; stwierdzająca prawdziwość tego, co zostało przed nią zesłane (...). Ci, którzy wierzą w życie ostateczne, wierzą w nią i będą pilnie przestrzegać swojej modlitwy." Koran, Al-An'Am 6:92


Kobieta w Islamie. Islam, a kobieta.

            Istnieje wiele mitów, które świat zachodu podtrzymuje jeśli chodzi o rolę kobiet w Islamie. W rzeczywistości Koran jest pierwszym feministycznym dokumentem, stwierdzającym dokładnie, iż kobiety posiadają prawa, nie są niczyją własnością czy niewolnikiem oraz że obowiązkiem mężczyzn jest szanowanie i zawsze branie pod uwagę ich uczuć. Przed Koranem nie istniał żaden inny dokument, który wyszczególniałby, iż kobiety posiadają swą własną – niezależną od mężczyzn – wartość i zarazem napominający mężczyzn by rozpoznawali wrodzone prawa kobiety. Zrozumienie tego stoi w sprzeczności z wieloma mitami zachodu na temat Islamu i jego spojrzenia na kwestię kobiet. 
W Koranie, w pierwszym wersie rozdziału zatytułowanego "Kobiety" Allah mówi:
„O ludzie! Bójcie się waszego Pana, który was stworzył z jednej istoty i stworzył z niej drugą do pary; a z nich dwojga rozprzestrzenił wiele mężczyzn i kobiet. Bójcie się Allaha, o którego jedni drugich pytacie i czcijcie łona (które was zrodziły).” Koran, Sura 4:1
Skoro mężczyźni i kobiety pochodzą z tej samej esencji, są równe w swym człowieczeństwie. Kobiety nie mogą być z natury złe (w co pewne religie zdają się wierzyć), a jeżeli by tak było, to mężczyźni byliby również źli. Podobnie, żadna płeć nie może stać wyżej od drugiej, byłoby to zaprzeczenie równości.
Islam widzi kobietę równą mężczyźnie jako osobę ludzką i jako życiowego partnera. Kobiety zostały stworzone z duszą tej samej natury co u mężczyzny. Allah mówi Koranie: „Śmiertelni ! Bójcie się Pana, który was wszystkich z jednego wyprowadził człowieka (Adama), z którego utworzył niewiastę (Ewę) i okrył ich potomstwem ziemię. Bójcie się Pana w Imię którego prosicie. Wzajemnie szanujcie wnętrzności, które was nosiły. Allah postrzega sprawy wasze.” Koran, Sura 4:1
Mohamed zaś twierdził, że mężczyźni są dwiema połówkami tej samej całości: „Bez wątpienia, kobiety są bliźniaczą połówką mężczyzny.” 
Poligamia: tu sprawa też jest prosta. Każdy Muzułmanin chcący mieć kilka żon zobowiązany jest każdej zapewnić godne życie. Kochać ją jak pozostałe, zapewnić dach nad głową (żony nie mogą mieszkać pod jednym dachem), dbać o nią i dzielić się posiłkiem. Ale: "Lecz jeśli się obawiacie, że nie będziecie sprawiedliwi, to żeńcie się tylko z jedną!" Koran, An-Nisa, 4:3
Szacunek dla kobiety w Islamie to sprawa pierwszorzędna. Chcę podkreślić, że piszę o tym, czego uczy Islam, a nie co robi przeciętny Ali z Turcji czy Karim z Maroka.


Nie wrzucajmy Muzułmanów do worka "ci źli" bo nie wszyscy są tacy jakich nas kreują media czy widzi społeczeństwo. Prawdziwy Muzułmanin nie jest terrorystą! 

Społeczeństwo nie ma się czego obawiać ze strony prawdziwych muzułmanów, ponieważ oni przynoszą korzyści, a nie szkodę dla społeczeństwa.

Każdy wierzący i praktykujący muzułmanin, który postępuje według prawidłowej nauki Islamu nie może być narkomanem, alkoholikiem, złodziejem, gwałcicielem, mordercą i kłamcą, gdyż są to ciężkie grzechy których będzie unikać. Muzułmanin musi być pobożny, sprawiedliwy i szczery we wszystkich swoich działaniach i kontaktach z innymi, bez względu na ich religie, kulturę czy narodowość.
Wiele osób obawia się muzułmanów ponieważ mylą ich z ekstremistami, których ja sam i cały świat Islamu potępia!. Prorok ostrzegał nas przed ekstremizmem w religii który wypacza praktykę wiary, odsuwa ludzi od prostej drogi i życia według Bożych wartości.

Dla tych, którzy nie są posłuszni Bogu, ani nie posiadają wartości moralnych nie ma nic co zatrzyma ich przed popełnieniem złych czynów. Dlatego to właśnie Ci ludzie zagrażają społeczeństwu, a nie muzułmanin który jest fundamentalistą żyjącym zgodnie z zasadami Islamskiej wiary.

Fundamentalista, Islamista i inne wyrazy nabrały błędnych definicji na potrzebę straszenia ludzi Islamem i jego wyznawcami. Nie musisz podzielać tej wiary, lecz nie powielaj błędnych definicji i kłamstw. Proszę...


Temu kto dotrwał do końca gratuluję i mam nadzieję, że zrozumie przesłanie, że Zaczerpnie trochę wiedzy na podstawowe zapytania Islamu, czym jest ta religia i że będzie potrafił odróżnić kim są jej wyznawcy, a kim ekstremistyczni pojeby przez których o Islamie mówi się takie złe rzeczy.

źródło: własne, poznajkoan.pl, nauka imama Abd al-Wahhab Bouali (imam katowickiego Centrum Kultury Islamu) oraz fanpage na facebooku: Islam po Polsku.
pytania: na prywatną skrzynkę mailową na: s.mecabih@gmail.com

środa, 1 maja 2013

Well, well, well



Tydzień. Niemalże cały tydzień mnie tu nie było.

strasznie jestem ostatnio 'busy', a przecież chyba nie powinienem. Hmmm. 

Npisałem ostatnio test o czym Was informowałem ostatnio. Test poleciał do Niemiec na sprawdzenie bo niestety, tu nikt mi go sprawdzić nie może. Producentem owych skomplikowanych maszyn jest niemiecka firma Kannegeisser i tylko tamtejsi inżynierowie mogą mnie sprawdzić. Czuję, że wkraczam w jakiś elitarny krąg wtajemniczonych, a chodzi tylko by się wyszkolić i "zarobić, ale się nie narobić" :) Panowie z Niemiec powiedzieli, że zostanę poinformowany telefonicznie. Czekam na telefon w takim razie ;) 
Weekend poświęciłem znajomym. W domu w sumie tylko spałem i to od 4:00 bo wiadomo - późne powroty do domu. 

Poza tym, że mamy maj praktycznie nic się nie zmienia. W Polsce długi weekend. Ludzie świrują, planują, załatwiają, kombinują etc. Nie rozumiem po co, jak przecież można walnąć spontana i niczym się nie przejmować :D w 2011 roku właśnie walnąłem takiego spontana do Pragi. żeby było śmieszniej: autostopem :) Spędziliśmy tam 3 dni śpiąc w parku na ławce :D Młodość jest piękna! :) 


Pogoda nam wtedy płatała takie figle że koniec! :D
2 Dni w Pradze było +25*C - +30*C w drodze powrotnej spotkał nas ŚNIEG. Ciężko było  (a mama mówiła: 'synek weź se kurtke') ZAWSZE SŁUCHAJ MAMY! 
Co do długiego weekendu w UK - Nie ma. Normalnie po prostu standardowo i ekonomicznie długi weekend nie istnieje. W tym roku wypada 'święto', a raczej ustawowy dzień wolny w poniedziałek więc można powiedzieć, że będziemy mieć 'długi weekend. Ale to dopiero pod koniec sierpnia. 

A propos sierpnia. Planuję sobie przyjazd do Polski na 3-4 dni. kończę 23 lata chciałbym świętować to ze starymi znajomymi, których pozostała cała masa. Pięknie by było jakby się udało. 

Muzycznie ostatnio zafascynował mnie... Bruno Mars. Kurde chłop ma talent. W swojej fonotece mam album 'Doo-Woops & Hooligans' z takimi hitam jak 'Just The Way You Are' , 'Marry You' czy 'The Lazy Song' ale o czym chciałem... ah! o 'nowym' albumie 'Unorthodox Jukebox'! Nie koniecznie interesowałem się twórczością Marsa i jakoś wypadł mi on z głowy. Ale usłyszałem w radio ostatnio jeden utwór Marsa własnie z tego krążka i z automatu postanowiłem album kupić. Mowa tu o 'When I Was Your Man' kawałek chwyta za serce i wokalnie jest wykonany perfekcyjnie. Swoją sroga dziękuję twórcom aplikacji Shazam! :) 


Kolejny album który wpadł mi w ręce to 'Soresol' starej dobrej reggae-raggamuffinowej ekipy Vavamuffin. KLASA! Słucham jak wariat :)  

Ah no i słucham ostatnio coraz więcej radia. Kiedyś jak byłem w Hiszpanii to jarałem się lokalną radiostacją. Znalazłem. nazywają się FLAIXBAC i nadają z Barcelony, nie po hiszpańsku, a po katalońsku. Muzyka to TOP40 + hiszpańskie utwory. Taka katalońska wersja ESKI czy RMF MAXX ale z mniejszą ilością reklam ;). Leci u mnie ostatnio nawet w aucie (aplikacja na iOS + nielimitowany internet ;] ) Polecam online http://www.radioflaixbac.cat/repro.php


ciao! 

s. 

środa, 6 marca 2013

Czas start.


Pierwszy post od dłuższego czasu.
Zaczynam od nowa. Aczkolwiek blog zmienia się z pocztówkowego na taki bardziej prywatny.
Na początek chciałbym sobie życzyć aby ten blog po prostu istniał. Żebym zawsze chciał coś tu napisać.
Chcę by był swego rodzaju pamiętnikiem do którego zawsze mogę zajrzeć.

O czym będę pisał? Hmm. Myślę, że o sobie. O tym co dzieje się w moim małym świecie. O moich przemyśleniach, przygodach, sukcesach i niepowodzeniach.

No to fru.
czas start

s.

sobota, 25 sierpnia 2012

Sandy beach, Strand von Skanör, Sweden


Nie zbyt wiele pocztówek przyszło do mnie w tym tygodniu. W sumie 11 sztuk: 3 z Polski, 2 z Niemiec, i po jednej z Rosji, Finlandii, USA, Hong-Kongu, UK oraz Holandii. Ale przyszła jedna, naprawdę warta uwagi.

Z ta widoczna powyżej. Przyszła z Niemiec. To, ze jest piękna nikomu nie trzeba opisywać.
Ogólnie jest to plaża nad Bałtykiem zwana Strand von Skanör. I wbrez pozorom to nie niemieckie wybrzeże, a szwedzkie, które w te lato na pewno nie świeci pustkami ze względu na afrykańskie temperatury powietrza (nawet w Szwecji)
Szkoda, że nie zawsze dostaje się takie piękne sztuki. Zwłaszcza takie, które przypominają Ci jakieś chwile, przywołują wspomnienia. Chyba muszę pojechać nad morze. Tak. Brakuje mi morza, strasznie. Co może się wydawać dziwne bo mieszkam 180m od morza ale tęsknię za Bałtykiem, za tymi pięknymi plażami, piaszczystymi plażami i nad... zachodem słońca nad morzem (u mnie można oglądać conajwyżej wschód, nie jest tak atrakcyjny tak zachód...).

Powoli trzeba planować wakacje na przyszły rok. Mam miesiąc urlopu. Trzeba to jakoś dobrze spożytkować i zaplanować jakoś bardziej inteligentnie niż w tym roku. Tajlandia? a może Ameryka Południowa? hmmm a może daleka Rosja, tak nad Bajkał... nie wiem. Wiem na pewno, że Polskę odwiedzę obowiązkowo.

Miłego weekendu.

sobota, 10 grudnia 2011

Zaczynamy.

                  Od dawien dawna zawsze chciałem prowadzić własnego bloga. Nie dla publiczności czy też dla jakiegoś większego grona odbiorców. Po prostu dla siebie bo czasem lubię coś gdzieś 'nabazgrać' a internet gwarantuje mi, że tego nie zgubię :)
                 Pamiętam kiedyś - kupę lat temu, założyłem bloga na Onecie. Miałem wtedy może 14 lat, może trochę więcej, nawet nie pamiętam jego adresu. Po jakimś czasie przeniosłem się na serwis photoblog.pl w którym działałem ładnych parę lat, a nawet można powiedzieć, że z sukcesami. Wyróżniane zdjęcia, posty, masa wyświetleń sięgająca dziennie nawet 2tys. Ale ciągle zmiany i niekończąca się liczba nowych 'sztucznych' profili przyczyniła się do naturalnego wymarcia mojego photobloga.
                 Serwis Blogger.com przyciągnął mnie swoją 'międzynarodowością' i jakąś taką większą rangą.
A o jakiej tematyce będzie ten? - Głównie o pocztówkach, kartkach, widokówkach, których dzięki serwisowi Postcrossing.com dostaję coraz więcej z coraz to ciekawszych miejsc. Chciałbym się Wam nimi nie tyle co podzielić i pokazać, ale też postarać się napisać kilka zdań o każdej z nich. Czasem wrzucę też jakieś swoje wydarzenia czy przemyślenia poza główną tematyką bloga jaką będą pocztówki.

Pisząc tą notkę zastanawiam się ile przetrwa ten blog i sam sobie chciałbym życzyć powodzenia.
Tak więc Zaczynamy